Ten intensywny i bardzo osobisty dramat, będący luźną adaptacją bestsellerowej powieści „Siracusa" autorstwa amerykańskiej pisarki Delii Ephron, to powrót Muccino do tematów skomplikowanych relacji partnerskich, rodzinnych napięć i przemilczeń.
Siłą napędową filmu jest gwiazdorska obsada. Reżyser zaprosił do współpracy aktorów, z którymi wielokrotnie już współpracował.
Główną rolę Muccino powierzył jednemu ze swoich ulubionych włoskich aktorów - Stefano Accorsiemu, z którym wielokrotnie już pracował. Polscy widzowie mogą go znać przede wszystkim z wcześniejszego, kultowego filmu tego reżysera „Ostatni pocałunek", a także z takich produkcji jak: „Pokój syna" czy „Sekret bogini Fortuny" .
W rolę zdradzanej żony głównego bohatera wciela się Miriam Leone, określana przez krytyków jedną z najjaśniejszych gwiazd włoskiego kina. Dla byłej Miss Włoch był to debiut w kinie Muccino.
Z kolei dla Claudio Santamarii, który w filmie "O czym sobie nie mówimy" gra Paolo – restauratora i najlepszego przyjaciela Carlo, jest to już kolejna współpraca z Gabriele Muccino. Aktor rozwija też bardzo prężnie swoją międzynarodą karierę. Widzowie mogli go oglądać m.in w „Casino Royale" z serii o Jamesie Bondzie, w której zagrał terrorystę Carlosa.
W rolę Anny, żony Paolo i nadopiekuńczej matki wcieliła się Carolina Crescentini. Aktorka jest szczególnie znana wśród polskich widzów serialu „Przed nami morze", a także z włoskich przebojów kinowych „Mine vaganti. O miłości i makaronach" komedii romantycznej Ferzana Özpetka czy „W domu wszystko dobrze" w reżyserii Gabriele Muccino.
„O czym sobie nie mówimy" to pasjonująca opowieść o związkach, o tajemnicach, tłumionych emocjach i niebezpiecznych pragnieniach.
Opowieść koncentruje się na dwóch zaprzyjaźnionych, zamożnych parach z Rzymu, których związki, choć pozornie wydają się stabilne, są w rzeczywistości na skraju rozpadu. W poszukiwaniu oddechu oraz dialogu obie pary wspólnie wyjeżdżają na wakacje do Tangeru w Maroku.
Gorący Tanger staje się symbolicznym miejscem, w którym nagromadzone tajemnice i niedopowiedzenia zaczynają działać jako detonator. Fabuła osiąga kulminację, gdy na jaw wychodzą stare rany i ukryte prawdy, generując nieodwracalne konsekwencje dla wszystkich bohaterów tej opowieści.
"O czym sobie nie mówimy" w kinach od 17 lipca.
https://www.youtube.com/watch?v=oThsHFYpkl4



