Wszystko zaczyna się od z pozoru błahego incydentu – Svenja wymierza Marielle policzek. To, co wydawało się krótkotrwałym spięciem, staje się początkiem rodzinnego trzęsienia ziemi. Od tego momentu Marielle zyskuje niemal nadprzyrodzoną zdolność: widzi i słyszy wszystko, co robią jej rodzice, nawet gdy ci czują się bezpieczni w zaciszu własnego domu czy w biurze.
Marielle przestaje być tylko córką – staje się cichym, wszechwiedzącym obserwatorem małżeńskich gierek, plotek, ukrywanych papierosów i romansów.
"O czym wie Marielle" w inteligentny, a zarazem przezabawny sposób punktuje hipokryzję dorosłych, którzy tak bardzo chcieliby zachować pozory, podczas gdy ich własne dziecko bezlitośnie wytyka im kolejne „wpadki".
„Marielle, musisz współpracować. To się musi skończyć" – to zdanie, które rodzice powtarzają jak mantrę, staje się lejtmotywem tej pełnej napięcia i humoru historii o tym, jak panicznie boimy się prawdy, którą sami często zakopujemy pod dywan.
W kinach od 21 sierpnia.
https://www.youtube.com/watch?v=Z2EbJqVHW2k



