cinema.pl Artykuły

poniedziałek, 25 listopad 2019 11:17

Kolejny sukces Jacka Borcucha – tym razem w Londynie

Napisane przez  Ewa Cieplińska-Bertini
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Opublikuj na FacebookOpublikuj na Google BookmarksOpublikuj na Twitter

Spośród sześciu filmów biorących udział w konkursie o główną nagrodę dla najlepszego filmu fabularnego o tematyce żydowskiej, jurorzy tegorocznego UK Jewish Film Festival wybrali autorski film Jacka Borcucha, ‘Słodki koniec dnia’, pokazany na Wyspach Brytyjskich pod włoskim tytułem ‘Dolce Fine Giornata’. 

 

Najnowszego obrazu Jacka Borcucha nie musimy przedstawiać polskim kinomanom. Od światowej premiery, która odbyła się pod koniec stycznia tego roku na najbardziej prestiżowym festiwalu kina niezależnego Sundance, film zbiera znakomite recenzje i nagrody. W Park City Krystyna Janda uhonorowana została nagrodą dla najlepszej aktorki. W Krakowie, podczas festiwalu OFF Camera, film uznano najlepszym wśród obrazów zaprezentowanym w Konkursie Polskim. Do krajowych kin wszedł w maju. Aktualnie, w ramach 23. edycji UK Jewish Film Festival, podbija publiczność Wielkiej Brytanii, najpierw w Londynie, a teraz w ponad dwudziestu innych miastach na Wyspach.

Festiwal Filmów o Tematyce Żydowskiej ma bogatą tradycję i liczną publiczność w Wielkiej Brytanii. Powstał pod koniec lat 90. na bazie tematycznego festiwalu w Brighton. Jego głównym celem jest nie tylko popularyzowanie kultury żydowskiej, ale przede wszystkim promowanie tolerancji wśród wyznawców różnych wiar oraz niewierzących. W różnorodnym  programie festiwalu prezentowane są filmy fabularne, dokumentalne, ‘perły z lamusa’ oraz filmy krótkiego metrażu z całego świata. Do tegorocznej edycji programiści wybrali około 100 filmów z 24 krajów. W większości były to premiery: 4 światowe, 5 europejskich i 46 brytyjskich. Niektóre filmy zawierały polskie elementy.

Galowa projekcja ‘Miesiąca miodowgo w Zgierzu’, reżyserskiego debiutu francuskiej aktorki Èlise Otzenberger, otworzyła tegoroczny festiwal. Film jest groteskową opowieścią o spóźnionej podróży poślubnej młodej pary paryżan o żydowskich korzeniach do Polski. Adam chce poznać Zgierz, miasto, z którego pochodził jego dziadek. Anna jedzie, by odnaleźć krewnych, którzy prawdopodobnie będą mogli wyjaśnić rodzinne sekrety. Obraz Èlise Otzenberger prawie w całości nakręcony został w Polsce. Był również jednym z konkurentów do The Dorfman Best Film Award. 

Wyimaginowana przyjaźń z Hitlerem , ślepy nacjonalizm i przerażający rasizm oraz wojna widziana, jak w krzywym zwierciadle, oczami dziesięcioletniego adepta Hitlerjugend są pretekstem dla Taiki Waititi, reżysera komedii absurdu zatytuołwanej ‘Jojo Rabbit’, do przedstawienia filmu o dorastaniu, o człowieczeństwie, o propagandzie, która zatruwa umysł bardziej niż fakty. To obraz wyjątkowo ryzykowny i intrygujący – rozśmiesza, ale i wzrusza do łez. Na festiwalu w Toronto zdobył główną nagrodę. W Londynie jurorzy przyznali ją filmowi Jacka Borcucha. Po galowej projekcji ‘Jojo Rabbit’, która zamknęła londyńską część festiwalu, odbyła się uroczysta ceremonia przyznania nagród.

Podczas uroczystości, dyrektor generalny UK Jewish Film, powiedział, że tegoroczni zwycięzcy zasłużyli na szczególne brawa, gdyż ich imponujące filmy pozostają w niezwykle bliskim związku z najważniejszymi społeczno-politycznymi wydarzeniami naszych czasów. Wszystkie trzy nagrodzone produkcje (z Polski, Meksyku i Izraela) prezentują wyjątkowo wyrafinowany i bardzo ambitny obraz kluczowych problemów współczesności takich jak rasizm, antysemityzm, brak tolerancji religijnej czy skomplikpwana polityka na Bliskim Wschodzie. Nagrodę za Najlepszy Debiut Fabularny dostał meksykański film ‘Leona’ w reżyserii Isaaca Cherem. ‘Advocate’, izraelska koprodukcja z Kanadą i Szwajcarią przedstawiająca prawniczkę, która od pięćdziesięciu lat reprezentuje Palestyńczyków w sądach izraelskich, została uznana najlepszym filmem dokumentalnym festiwalu. Wyreżyserowali go Philippe Bellaiche i Rachel Leah Jones.

 Z podobnie korzystną opinią jurorów spotkał się polski film ‘Słodki koniec dnia’: ‘Jest to wśmienity obraz, który w nieszablonowy sposób dotyka szerokiej gamy naglących współczesnych wydarzeń. Znakomicie napisany i po mistrzowsku sfotografowany scenariusz z genialną kreacją Krystyny Jandy. To dzieło dojrzałego twórcy, zręcznie przedstawiające rodzinny dramat w kontekscie niezwykle ważnego przekazu politycznego.’

Sam reżyser przyznał, że nad scenariuszem filmu pracował ze Szczepanem Twardochem ‘w bardzo gorącym czasie, kiedy dużo mówiło się o uchodźcach. Wydarzenia w Paryżu i zamach na redakcję "Charlie Hebdo" obudziły w Europejczykach lęk przed nieznanym, obcym i przed tym, co może się zdarzyć. Nie pamiętam, by Europa kiedykolwiek wcześniej za mojego życia była do tego stopnia zatrwożona. Chciałem o tym opowiedzieć. [...] Teraz najistotniejsza wydaje mi się przyszłość Europy, to co się z nią dzieje, i jak bardzo cynicznie politycy wykorzystują ją dla własnych, krótkotrwałych korzyści.’

Gratulacje dla twórców ‘Dolce Fine Giornata’.

 

Ewa Cieplińska-Bertini

Czytany 373 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 25 listopad 2019 11:24

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy Odśwież

Reklama

Pies.tv

Reklama

Reklama