cinema.pl Artykuły

czwartek, 09 lipiec 2020 11:58

#tuiteraz - od jutra w kinach!

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Opublikuj na FacebookOpublikuj na Google BookmarksOpublikuj na Twitter

Film o poszukiwaniu szczęścia, o tym jak ważne w życiu są chwile i to, by smakować życie. Ciepła i czuła historia podnosząca na duchu – idealna na spędzenie dobrego czasu w ponownie otwartych kinach. "#tuiteraz" już od jutra na ekranach!

 

Stéphane, francuski szef kuchni, ma wszelkie powody, by czuć się spełniony. Dumny z dwóch dorosłych synów i za pan brat z wyrozumiałą eks żoną, wiedzie spokojne życie mężczyzny w średnim wieku. Do chwili, gdy zupełnie przypadkiem, poznaje na Instagramie tajemniczą i piękną Soo z Korei. Ich Instagramowe kontakty nie mają końca. Stéphane opowiada jej o przepięknych widokach z francuskiej części Kraju Basków a ona o życiu w Seulu, mieście kwitnącej wiśni. Pomimo dystansu i barier kulturowych świetnie się rozumieją. Pewnej nocy Stéphane decyduje się na spontaniczny i szalony wyjazd do Seulu.

Na lotnisku spotyka go niemiła niespodzianka. Soo, pomimo obietnicy, nie pojawia się w umówionym miejscu. Przez kilka dni koczuje na najnowocześniejszym i największym lotnisku świata z nadzieją że Soo się jednak zjawi. Poznaje pracowników lotniska, zaprzyjaźnia się z koszykarzami francuskiej reprezentacji, gotuje z tamtejszym kucharzem. Jego niewiarygodna historia trafia do internetu, hasztag „iamhere” błyskawiczne zyskuje popularność, a Stéphane zostaje okrzyknięty „francuskim kochankiem”. Czy Stéphane'owi uda się odnaleźć Soo?

 

Odtwórcą głównej roli jest Alain Chabat, który tak mówi o swoim bohaterze:

Stéphane jest, jak wskazuje tytuł, tu i teraz, a jednocześnie nigdzie go nie ma. Zwłaszcza w swoim domu jest wyraźnie bardziej obecny w swoim wirtualnym życiu, niż wśród najbliższych. W pewnym sensie wymyśla sobie życie. Budując tę postać mówiłem sobie, że Stéphane ma się dobrze. Nie przechodzi żadnego kryzysu. Wszystko w jego życiu się układa. Przynajmniej pozornie. Trochę dryfuje, aż pewnego dnia zdarza się coś, co nadaje kierunek jego trajektorii.

To bardzo pogodny film. Prawdziwa przygoda. Zapraszamy widza do wspólnej podróży. Osobiście wróciłem z niej uśmiechnięty i wzruszony.

Czytany 213 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 09 lipiec 2020 12:04

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy Odśwież

Reklama

Pies.tv

Reklama

Reklama