cinema.pl Artykuły

wtorek, 15 listopad 2022 15:52

Zdobywczyni Cezara Laure Calamy we francuskim thrillerze społecznym

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Opublikuj na FacebookOpublikuj na Google BookmarksOpublikuj na Twitter

Francuski reżyser Eric Gravel nakręcił film opowiadający między innymi o ciemnej stronie wyzwolenia kobiet. Do współpracy zaprosił świetną francuską aktorkę Laure Calamy, która odegrała swoją rolę w imponującym stylu. Oboje zostali nagrodzeni za ten film na festiwalu w Wenecji. 

 

W KINACH OD 25 LISTOPADA 2022

"Na pełny etat" to porywający thriller społeczny, ze świetną muzyką, dynamicznymi obrazami, mówiący o ważnych tematach. Film w bardzo realistyczny sposób opowiada o dobrze znanych nam dzisiaj problemach – niepewności jutra, niestabilnym rynku pracy, społecznych niepokojach, braku bezpieczeństwa socjalnego.

Reżyser wraz z aktorką Laure Calamy stworzyli film, który zadaje wiele pytań i ma pobudzać do dyskusji. W sposób mistrzowski pokazali życie kobiet we współczesnym świecie, szczególnie samotnych matek, które muszą się w nim odnaleźć. 

Zniuansowany portret silnej kobiety staje się tym samym uniwersalną historią o życiu pod ciągłą presją i ciemnych stronach kapitalizmu.

Grająca główną rolę w "Na pełny etat" Laure Calamy, to jedna z najbardziej znanych francuskich aktorek, którą polscy widzowie znają z wielu fantastycznych ról. "Ava", "Tylko zwierzęta nie błądzą", "Pamiątki Claire Darling" czy "Spódnice w górę", to tylko kilka z nich. 

Calamy była aż czterokrotnie nominowana do Cezarów. Nagrodę zdobyła w 2021 roku za rolę w filmie "Osiołek, kochanek i ja", a nominację m.in za występ w "Tylko zwierzęta nie błądzą" (2020). Jest zdobywczynią nagród na festiwalach Sundance oraz w Wenecji. To właśnie tam w ubiegłym roku, w sekcji "Nowe Horyzonty" otrzymała statuetkę dla najlepszej aktorki za film "Na pełny etat". 

Krytycy oraz publiczność festiwalowa na całym świecie, są zachwyceni rolą Calamy w "Na pełny etat". Dziennikarze piszą, że "Zapiera dech w piersiach", jest "Oszałamiająca i wyjątkowa" czy "Znakomita". 

Jak sama przyznaje "Przygotowania do filmu "Na pełny etat" nie były dla mnie męczące. W życiu prywatnym jestem bardzo aktywna fizycznie, dlatego czasem na planie, ekipa operatorska miała problem żeby za mną nadążyć" - mówiła w jednym z wywiadów. - "To, czego potrzebowałam, aby przygotować tę postać, to spotkanie z prawdziwymi pokojówkami hotelowymi. Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam, jak przygotowują łóżko, byłam zafascynowana. Zabierały się do pracy i miały przygotowaną konkretną choreografię ruchów, aby zoptymalizować czas. Mam nadzieję, że udało mi się to oddać w filmie." - dodawała w innej rozmowie. 

Oboje z reżyserem zgodnie twierdzą, że złapali nić porozumienia od pierwszego spotkania. I to dzięki temu, udało im się stworzyć tak realistyczny i mocny film. A Calamy według wielu krytyków, zagrała w nim jedną ze swoich najlepszych ról. 

 

"Na pełny etat" w kinach od 25 listopada. 

Czytany 206 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 15 listopad 2022 16:24

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy Odśwież

Reklama

Pies.tv

Reklama

Reklama